Poszukiwanie tożsamości i pokonywanie przeciwności

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
25 czerwca 2019

Ostatnie przedwakacyjne spotkanie DKK już za nami. 24 czerwca wspólnie z Klubowiczami prowadziliśmy dyskusję na temat dwóch pozycji: W ciemni autorstwa S. Faludi oraz Elegii dla bidoków J.D. Vance’a.

W książce W ciemni , słynna amerykańska dziennikarka i zdobywczyni Nagrody Pulitzera, opowiada o swoich doświadczeniach z dzieciństwa, które spędziła u boku ojca tyrana i zastraszonej matki. Pisze o tym jak ojciec opuścił rodzinę po rozpadzie swojego małżeństwa w połowie lat 70. Życie jednak nigdy nie szczędzi niespodzianek i wiele lat później autorka otrzymuje tajemniczego maila od ojca, który – po 30 latach nieobecności w jej życiu – oznajmia, że… przeszedł zabieg uzgodnienia płci na tajskiej wyspie Phuket. Steven Faludi obwieszcza córce, że Steven odszedł, a pojawiła się Stefanie. Książka Susan Faludi zaczyna się niepozornie, nie zapowiadając fascynującej podroży w jaką zabierze nas pisarka. Opisując historię ojca, zbiera informacje o jego życiu, pokonując napotkane bariery i z wielką empatią rekonstruuje losy jego tragicznego, ale też niezwykle bogatego i ciekawego życia. „Osobiste rozliczenie Susan i jej ojca wpisuje się w szerszy kontekst historii i kultury Węgier, skąd pochodził ojciec. Jego historia jest równocześnie wspomnieniem zagłady Żydów i analizą przerażającego wpływu Holokaustu na losy poszczególnych rodzin i jednostek. Historia nieszczęśliwego dzieciństwa Susan splata się z dramatyczną historią jej ojca”. Odnosząc się do przemiany Stevena w Stefani, jedna z Klubowiczek wspomina: „Nie do końca zrozumiałam ideę tego mężczyzny. On tak jakby szuka tej swojej tożsamości przez całe życie, od urodzenia w Żydowskiej rodzinie na Węgrzech poprzez emigrację do Ameryki. Przeszedł długą drogę i wydaje mi się, że podstawą do jego transformacji nie była potrzeba moralna, wewnętrzna czy genetyczna ale szukanie siebie w społeczności i środowisku”. Nasi Klubowicze zgodnie stwierdzili, że książka jest trudna, ale warta przeczytania. „Książka trudna, dla mnie nie do przeczytania na jeden raz. Ja ją odkładałam i do niej wracałam, odkładałam i wracałam i doczekałam takiego smutnego końca”.

Elegia dla bidoków autorstwa J.D. Vance’a jest po części powieścią autobiograficzną, reportażem i esejem socjologicznym. Jest to porażająca, choć niepozbawiona humoru opowieść o dorastaniu w biednym miasteczku w „pasie rdzy”. To również napisana z uczuciem i zaangażowaniem analiza kultury białych Amerykanów z klasy robotniczej. Historia Vance’ów zaczyna się w pełnych nadziei latach powojennych. Ciężką pracą udało im się awansować do klasy średniej, a ukoronowaniem sukcesu stał się J.D., który jako pierwszy w rodzinie zdobył dyplom wyższej uczelni. Vance pokazuje jednak, że nie da się uciec od spuścizny przemocy, alkoholizmu, biedy i traum, tak typowych dla rejonu, z którego się wywodzili. To książka, która pokazała Amerykanom z dużych miast, jak mało wiedzą o swoich rodakach, jak mylne mają o nich wyobrażenie. Ciepła, wyrozumiała narracja Vance’a stała się ważnym głosem w dyskusji o rozwarstwieniu społecznym. W tym sensie jest to rzecz uniwersalna, rzuca nowe światło na podziały społeczne i polityczne również w Polsce. Klubowicze zwrócili uwagę na dość „kwiecisty” język, którym pisana jest książka. Jak wspominają: „tak jak w kawale nie można powiedzieć… nie powiedzieć pewnych słów, bo wtedy kawał traci sens, tak samo w tej książce. To jest taki światek, że ten dosadny język wprowadza nas w odpowiedni klimat”. Jednym słowem polecamy!

Galeria

  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie

Rozwiń Metryka

Podmiot udostępniający informację:
Data utworzenia:2019-06-25
Data publikacji:2019-06-25
Osoba sporządzająca dokument:
Osoba wprowadzająca dokument:Sławomir Rafał Zapalski
Liczba odwiedzin:235