Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij

Informacje

Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy im. Witolda Gombrowicza w Ożarowie, ul. Spacerowa 12

Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy im. Witolda Gombrowicza w Ożarowie, ul. Spacerowa 12

Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy im. Witolda Gombrowicza w Ożarowie, ul. Spacerowa 12

Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy im. Witolda Gombrowicza w Ożarowie, ul. Spacerowa 12

Stygmat ciała, stygmat duszy

Kolejne spotkanie w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki odbyło się 21 lutego w Bibliotece Publicznej MiG w Ożarowie. Tym razem dyskutowaliśmy o książce Johna Howarda Griffina „Czarny jak ja” oraz o „Wolontariuszce” Marka Harnego. Jak określili uczestnicy, były to książki emocjonujące i poruszające. Ukazują trudny świat, stygmatyzację ludzi ze względu na kolor skóry, walkę z uzależnieniami oraz borykanie się z konsekwencjami podejmowanych decyzji, często bardzo trudnych.

Należy rozmawiać o wszelkiej nietolerancji i nierównościach na świecie. Właśnie John Howard Griffin autor i główny bohater książki Czarny jak ja, podejmuje te tematy wcielając się w rolę czarnoskórego mieszkańca ameryki w 1959 roku. Jednym ze zjawisk tamtych czasów były walki o równouprawnienie Afroamerykanów. Przez kilka miesięcy Griffin podróżował po południowych stanach, by na własnej skórze przekonać się, jak żyją czarnoskórzy. John, to biały Teksańczyk, dziennikarz, działacz społeczny oraz bohater wojenny. Staje się czarnoskóry: goli głowę, przyjmuje środki wspomagające czernienie skóry, korzysta z lamp UV oraz farb. Bohater był zdziwiony sam wobec siebie, bo nie tylko, że on nagle zrobił się czarny i traktują go nie jak tego samego człowieka. On siebie w lustrze zobaczył jako starego, zmęczonego murzyna. U niego w głowie nie mogło się to ułożyć, że to niby jestem ja ale i nie jestem sobą. Jestem obcym człowiekiem. W swojej nowej skórze często spotykał się z aktami nienawiści, dyskryminacji, wręcz przemocy. W końcowej fazie eksperymentu zmieniał wygląd pod wpływem chwili - nie przyjmowania leków używał tylko farby. Po jej zmyciu stawał się znowu szanowanym obywatelem. Tym samym jednak, nie wzbudzał już zaufania wśród Amerykanów. Poświęcenie Griffna jest godne szacunku. Na własnym przykładzie pokazał, że uprzedzenia w amerykańskim społeczeństwie wynikają wyłącznie ze stereotypów. Niestety, nie wszyscy docenili podjętą przez niego próbę - o ile wiele osób szanowało go, za to, co zrobił, o tyle grupy rasistów zaczęły darzyć go nienawiścią.

 

Griffin, skorzystał z bardzo widowiskowej metody dziennikarskiej - reportażu wcieleniowego. Pomysł, żeby na sobie samym doświadczyć tego rasizmu i od środka poznać mechanizmy jakie zachodzą między społecznością murzyńską i dlaczego tak się dzieje, to jest wyczyn bohaterski. Jako podsumowanie proponujemy cytat: Jeżeli umieści Pan białego człowieka w getcie, pozbawi go możliwości kształcenia, urządzi wszystko tak, żeby z trudem przyszło mu zachować poczucie własnej wartości odbierze prywatność i nie da odpocząć, to po krótkim czasie będzie miał te same cechy, które przypisuje się murzynom. One nie wynikają z koloru skóry tylko z warunków i wpływu środowiska. Jak powiedziała jedna z klubowiczek:  Tu kojarzy mi się piosenka Niemena „Dziwny jest ten świat” z wersem gdzie „człowiekiem gardzi człowiek”.

 

Jedną z polskich powieści obyczajowych jest Wolontariuszka autorstwa Marka Harnego prozaika i dziennikarza. Opowiada o historii uczucia dwojga młodych ludzi.  Agnieszka jest dziewczyną z dobrego domu. Dostaje od życia wszystko, czego zapragnie. Zamierza pracować z narkomanami, brać udział w programie wymiany strzykawek. Michał, kilka lat starszy od Agnieszki, całe życie musiał walczyć o siebie. Później również o innych.  Ponadto w książce opisane są dwie instytucje, które próbują wyciągnąć z uzależnienia. Jedna prowadzona przez pana Szymona kontrowersyjnego terapeutę, to instytucja świecka o nazwie „Twój wybór”. Druga kościelna, którą dowodzi ksiądz Gabriel Ochocki. Mnie się książka podobała, ale myślałam, że pójdzie w kierunku opisów tych instytucji, ale pojawił się wątek miłości Agnieszki i Michała , który ciągnął się już do końca książki nie zostawiając miejsca na nic innego, a szkoda. Wolontariuszka to opowieść o miłości i odpowiedzialności za drugiego człowieka. Niebanalna i mądra opowieść o ludziach, którzy muszą ponieść najwyższą cenę za swoje błędy. Ośrodek Terapii to trudne miejsce, a żeby wybrać sobie miłość w takim miejscu, to jest dopiero niełatwa sztuka. Są jednak ludzie, którym zależy, którzy chcą się poświęcić i pomóc tym, którzy tej pomocy potrzebują. Jedna z naszych klubowiczek miała zupełnie odmienne zdanie na temat książki: mimo wszystko takich historii jest cała masa i ta książka nie ma dla mnie żadnej większej wartości, nie wnosi nic nowego do mojego życia.

Wspólnie z uczestnikami obchodziliśmy również  Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Rozwiązywaliśmy quiz związany z gwarami występującymi na terenach Polski, rozszyfrowywaliśmy wiersze napisane gwarą kaszubską i śląską, poznaliśmy znaczenie kilku „trudnych” słów polskich oraz kilku zwrotów we współczesnym slangu młodzieżowym. Podsumowując: Rekōmandujymy ksiōnżki i graczki z gŏdkōm polskim!

Metryczka

Metryczka
Wytworzono:2022-02-25 12:25:48przez:
Opublikowano:2022-02-25 00:00:00przez: Sławomir Rafał Zapalski
Zmodyfikowano:2022-02-25 12:26przez: Sławomir Rafał Zapalski
Podmiot udostępniający: Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy im. Witolda Gombrowicza w Ożarowie
Odwiedziny:171

Rejestr zmian

  • [2022-02-25 12:26:48]Sławomir Rafał Zapalskiz
  • [2022-02-25 12:26:34]Sławomir Rafał Zapalskiz
  • [2022-02-25 12:24:59]Sławomir Rafał Zapalskiz